wtorek, 26 lipca 2016

Dłubanina

Nikt by nie uwierzył ile pracy kosztowało zamontowanie tego przedostatniego okna, ile było przy nim dłubaniny :(. To i nie będę opowiadał. 
Okno w lewym dolnym rogu należy do dawnej stajni czy obory , która powoli jest remontowana (face lifting). Dzisiaj po południu w końcu pojawiło sie w niej nowe okno. A efekty pracy na zdjęciach. Pozdrawiam wiernych czytelników 





16 komentarzy:

  1. Widać dłubaninę gołym okiem. Mistrzowska robota!
    Pracy pewnie kilka dni było przy tym, ale efekt pozostanie na dziesięciolecia. Tego się trzymajmy a nie zginiemy;)
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To okno powinno wyglądać nieco inaczej, ale było by droższe trzy razy. Stąd więcej w nim drewna niż powierzchni szyb :(. Ale sala w nim realizowana bedzie słuzyć wytchnieniu po upalnym dniu (piwko , mecze , muzyczka itp), więc ilość światła nie odgrywa większej roli :).

      Usuń
    2. klimat jest, i to taki że ho ho.
      można by się licytować z ceną okien daleko daleko, ale te są pasują wystarczająco świetnie;)
      Ja właśnie zabieram się do murowania ostatniego brakującego otworu okiennego Staruszki. Do okien jeszcze kawałek ale jeszcze trochę i będę miał wybudowany komplet dziur przynajmniej:)

      Usuń
  2. Jak zawsze super robota! Wierni czytelnicy również pozdrawiają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo, dziękuje, ale nie zawsze się udaje , tyle, że nie bublikuje rzeczy nieudanych :). Sprytne, co ?

      Usuń
    2. To tak jak u mnie. Ale może kiedyś walnę taką bombę katastrof remontowych i ogrodowych?? :D

      Usuń
  3. To ze gęsto od szprosów to nie mankament. U mnie też jest okno tak gęste. W oryginale tak było i tak jest dzisiaj, mimo griźby że będę je sobie mył sam :) Stolarz tez się dziwił gdy dostał zlecenie, kiedy zamontował okno powiedział że nie mogło być lepiej.
    Twoja dlubanine warta była poświęconego czasu. Okno świetnie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  4. To ze gęsto od szprosów to nie mankament. U mnie też jest okno tak gęste. W oryginale tak było i tak jest dzisiaj, mimo griźby że będę je sobie mył sam :) Stolarz tez się dziwił gdy dostał zlecenie, kiedy zamontował okno powiedział że nie mogło być lepiej.
    Twoja dlubanine warta była poświęconego czasu. Okno świetnie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też miałem groźby iż okna będę mył sam. Okno podobno jak z domu na kurzej stopce.

      Usuń
  5. Starannie = ładnie. Serio.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starannie to długi remont :). Mój jak pisałem kiedyś , zaplanowałem na koniec 2084 roku. Mam więc czas na staranne wykonanie.

      Usuń
  6. ..możemy poświadczyć, że dłubane było własnoręcznie przez gospodarza (zrobiliśmy niespodziewany nalot)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dłubię z nudów :), a nalotów moze być więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dłubię z nudów :), a nalotów moze być więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne, takie 'sekretne', a nadproże jakie dopasowane....praca warta poświęconego czasu

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję :), to okno dopasowałem do nadproża :)

    OdpowiedzUsuń