niedziela, 15 września 2013

Mały apdejt

Mur oporowy zaizolowany od tyłu, zasypany, głównie gliniastą ziemią, na wierzchu czarnoziem. Wózkiem widłowym postawiliśmy schodki ze stodoły.


Wbrew pozorom dużo pracy kosztowało położenie desek nad korytarzem. Belki mocno zwisają. Postanowiliśmy podłożyć kliny między deski i belki.
 Kafle w łazience skończone, niby nic, ale miesiąc roboty.
 Dom został odkopany dookoła.