Od miesięcy duża część prac była nastawiona na ten ostateczny cel. Remont stropu pomiędzy strychem i piętrem kosztował wiele wysiłku. Z zazdrością patrzyłem na dym wydobywający się z sąsiednich kominów. Ale doczekałem się w końcu tego wyczekiwanego momentu. I wreszcie jest.
sobota, 14 grudnia 2013
piątek, 29 listopada 2013
Wkrętarka i młotek
Wkretarka i młotek stały się podstawowymi narzedziami , które pomogły nam w budowie nowego stropu na piętrze domu. Strop został ukończony, a dokładniej zostały do wykonania drobne "szczegóły" , które pewnie zajma jeszcze parę godzin lub dni. Udało się odbudować (zbudowac) ściany upadającej piwniczki. Załozylismy też dreny opasające dom , moze będzie juz całkiem sucho (powinno byc). Uff. To w ostatnich miesiącach . Jesteśmy zmęczeni i dobrze że kończy sie sezon remontowy w tym roku. Pora niebawem (w najbliższch dwóch tygodniach) zgasić światła w domu , pewnie na kilkanaście tygodni.
niedziela, 15 września 2013
Mały apdejt
Mur oporowy zaizolowany od tyłu, zasypany, głównie gliniastą ziemią, na wierzchu czarnoziem. Wózkiem widłowym postawiliśmy schodki ze stodoły.
Wbrew pozorom dużo pracy kosztowało położenie desek nad korytarzem. Belki mocno zwisają. Postanowiliśmy podłożyć kliny między deski i belki.
Kafle w łazience skończone, niby nic, ale miesiąc roboty.Dom został odkopany dookoła.
czwartek, 22 sierpnia 2013
Trochę porozrabialiśmy
Przyjechał na dwa dni Mateusz, tempo narzuciliśmy spore. Efekty:
Część betonowa muru oporowego skończona.
Pocięliśmy i ułożyliśmy, resztki spaliliśmy.
Część betonowa muru oporowego skończona.
Zaczęło się malowanie nowych drzwi i okien.
Wymiana belki nad schodami
Poukładaliśmy zapas podbitek podłogi strychu
Oraz...
Zerwaliśmy wierzchnią warstwę desek podłogi strychu:
Pocięliśmy i ułożyliśmy, resztki spaliliśmy.
Usunęliśmy 100 letnią izolację słomianą, wraz z całym inwentarzem narosłym przez wieki i do worów:
Jak wielki to jest wysiłek, wie tylko ktoś, kto to robił. Po dwóch dniach padam na twarz.
Pozdrawiam.
czwartek, 20 czerwca 2013
Ścianki
Wypełnienia murów na piętrze zostały dokończone:
Mało kto zdaje sobie sprawę jak, wydawać by się mogło błahe zajęcie, jest pracochłonne. Setki cegieł, kilogramów zaprawy...
Murek łączący dwa pokoje i łazienkę również doczekał się finiszu.
Było:
Jest:
Belki stropowe zostały wyczyszczone mechanicznie:
Narożnik murka w kurniku prawie również doczekał się wykończenia.
Tak było:
Stan na dziś:
Z przewodów kominowych "wydostało się", po odkryciu, 21 wiader sadzy...
Powstał szkielet ściany szachulcowej:
A świadkami tego wszystkiego były żółtodzioby :)
Prosimy o informację, jeśli ktoś zna ten gatunek.
czwartek, 6 czerwca 2013
Narożnik kurnika
Murki pod oknami w kolejnych pomieszczeniach gotowe:
Etap pierwszy: betonowa podstawa
Etap drugi: murarka przygotowanymi kamieniami (za kilka dni)
Dobra wiadomość jest taka, że pogoda się wreszcie poprawia!
(z pozdrowieniami dla Piotra z Dalkowa)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















