czwartek, 1 stycznia 2015

01.01

Ha !!. Tylko głupiec nie zmienia zdania. Myślałem że przed świętami wykonam ostatnie w 2014 roku prace :). W niedzielę po Świetach pomyslałem , że pogoda ma się poprawic (od środy) i że musze pojechać odwiedzić mojego psa, będącego pod opieka sąsiada, oraz jak sie da to coś zrobić. Wszystko było przygotowane do wstępnego otynkowania dolnej łazienki. Sąsiad powątpiewał, że to się nie uda i że jest za zimno :(. Napaliłem w kominku, temperatura podniosła sie do około 15 stopni ( z czterech) i zrobiłem to (w dwa dni). W środę temperatura skoczyła i zapowiedzieli , że przez dobrych kilka dni bedzie ciepło . Temperatura w domu nie spadnie więc poniżej zera pomimo braku palenia w kominku i tynki powoli dojrzeją :). A ja będę miał kawał dobrej roboty i to jakby przyspieszenie zmotywuje mnie w nowym roku do dalszej pracy. Często stosuje zasade : to co możesz zrobic dzisiaj , zrób dzisiaj :). 
Wszystkim remontujacym, życze w Nowym Roku 2015 dużo sił i determinacji i sukcesów w osiągnięciu  celu :).






Cała dolna łązienka składa sie z dwóch połączonych pomieszczeń, każde po kilka metrów kwadratowych. Na fotografiach przedstawiona jest tylko jedno z pomieszczeń, znajdujące się  w drugim , nieco większym pomieszczeniu  łazienki.