Ostatnia praca w tym roku. Zamurowałem wnękę w ścianie, przy której stała kuchnia węglowa. Cała ściana była czarna od sadzy. Początkowa ocena była szybka - 100 cegieł i kilka godzin pracy i będzie wnęka zamurowana, a ściana w ten sposób wzmocniona (wnęka była niepotrzebna). Rzeczywistość okazała się o wiele bardziej trudna. Ścianę trzeba było z sadzy oczyścic do gołych kamieni za pomocą fleksy z tarczą do kamieni. Paskudna robota. A w pobliskiej hurtowni brakowało cegieł takich zwykłych typu 150. Pozbierałem więc cegły używane porozrzucane po całej posesji, niektóre nawet zostały wydobyte podczas orania pola (nie wiem co tam robiły). Wszystkie pomimo wieku lepsze od nowych , tyle ze trzeba było je oczyścic z zaprawy i umyć z resztek gliny i ziemi :). Ta mała ścianka zajęła mi trzy dni pracy. Chyba wiec nie mógłbym być kosztorysantem budowlanym. I nie chce , a poza tym bycie chwilowo murarzem to przymus a nie moje ulubione zajęcie :).
Z serca składam , moim przyjaciołom i znajomym blogowiczom, serdeczne Życzenia Wesołych Świat Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku 2015. Zdrowia i pomyślności, nadziei i optymizmu w realizacji celów, oraz zdrowego rozsądku w Nas i w Świecie :).







