piątek, 12 grudnia 2014

Przymrozek

Zimno, nie zimno, a swoje zrobic trzeba . Samo sie nie zrobi :). Pojawił sie przymrozek i w ciągu dnia było tez w okolicy zera, a właściwie to poniżej. Na strychu zimno, ale zabrałem sie do pracy. Fizyczna praca rozgrzewa, nie czuć zimna tak dotkliwie i da się pracować tak długo jak się pracuje (dziwnie to brzmi , ale tak jest). Ponad 50 m2 brakującej podłogi na strychu ułozyłem w ciagu trzech dni. Tak trzeba było. Deski po rozpakowaniu z folii jak złapia suche powietrze to się lekko zdeformuja , pomimo ze są suche, i trudno je będzie ułozyć. takie świeże łatwiej :).



 


Wieczorem po pracy herbata przy kominku. Daje radę i podgrzewa powietrze w domu do temperatury znośnej do zniesienia, a przy samym kominku to nawet bardzo ciepło.






A teraz to juz szaleje Aleksandra, która przyniosła trochę ciepła. Moze ten drobny plus utrzyma się jeszcze kilka dni to cos jeszcze przed świętami uda się zrobić :). 

12 komentarzy:

  1. Kawał dobrej roboty, wielki szacun.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, jestesmy zdeterminowani bo wiosna blisko i inne prace jus czekaja:)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Najprzyjemniejsza była ALEKSANDRA, bo cos sie działo (i ciepło było) :)

      Usuń
    2. a ma być jeszcze cieplej niebawem, krótkie rękawki trzeba szykować do pracy, ale też kaloszki jeśli na zewnątrz.. super przymrozki – lekko surrealistyczne obrazy wyszły [g]

      Usuń
    3. a jak jeszcze dasz ducha po pracy wieczorem to dopiero surrealizm, ja teraz w domuzpiaskowca więc wiem o czym mówie :), pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Fajnie, coraz fajniej to wygląda. Szczególnie połączenie nowych desek ze starymi belkami! Swoją drogą czy są to deski podłogowe grubości 32mm rodem z Casto?? Jak tak się przyglądam widokowi jaki macie z podwórza na drugą stronę drogi - na taki pofalowany teren to pasuje mi, że kiedyś stały tam jakieś zabudowania. Czy mam rację? A swoją drogą dogrzebaliście się jakiś starych zdjęć domu ewentualnie wsi?
    Kominek widzę daje radę pomimo szronu na zewnątrz. Tak trzymać. Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie , są to deski podłogowe jakieś szwedzkie z Raszówki. Rzeczywiście po drugiej stroni edrogi widniej a resztkie starych zabudowań. Nie mamy zdjęc dawnych. Brakuje ich. To malutka wieś. Kominek wyrabia, po założeniu nowych okien i dokonaniu różnych uszczelnień. Gdyby wszystko porządnie wykonać to taki kominek by ogrzał cały dom. Tak do temperatury 17 -18 stopni :). Ale tak nigdy nie będzie.

      Usuń
  4. Dlaczego nie będzie? Nasz mimo, że mniejszy daje radę :) Podłoga świetna, zapach roznosi się wszędzie? Będzie lakierowana czy olejowana czy może coś innego?

    OdpowiedzUsuń
  5. Kominek mały bo 15 kW. A dom stosunkowo duzy bo około 200 m2. Moze sytuacja się polepszy kiedy to ocieple podłogę, która teraz to cienki beton na podkładzie z gliny :(. No i połacie dachu trezba ocieplić. Podłoga rzeczywiście przyjemnie pachnie drewnem iglastym, lubie to. Pewnie będzie olejowana. Bedzie tam moja mini galeria autorskich szkieł i takie miejsce do dumania jak następne szkła zrobić :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna podłoga. Oj chciałabym mieć taką... Przymrozek zaczarował Wam tam świat :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziekuje. Z bliska wygląda troche skromniej (gospodarcza podłoga :). Przymrozek sie skończył i wszystko wróciło do przedzimowej szarości :(. Za chwie wiosna . Ostatecznie 10 tygodni to tylko chwila :).

    OdpowiedzUsuń