niedziela, 15 września 2013

Mały apdejt

Mur oporowy zaizolowany od tyłu, zasypany, głównie gliniastą ziemią, na wierzchu czarnoziem. Wózkiem widłowym postawiliśmy schodki ze stodoły.


Wbrew pozorom dużo pracy kosztowało położenie desek nad korytarzem. Belki mocno zwisają. Postanowiliśmy podłożyć kliny między deski i belki.
 Kafle w łazience skończone, niby nic, ale miesiąc roboty.
 Dom został odkopany dookoła.


8 komentarzy:

  1. Nooo, chłopaki nie tylko nie płaczą, ale i nie próżnują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak trzeba, a i pogoda nienajgorsza. Ba , nawet chciało by się wiecej ale się nie da. Może uda się tak zrobić by zimą można było też coś dłubac, a na wiosne już przyjmować gości :).

      Usuń
  2. Zasługa Seniora. Junior niestety odpadł na 2 tygodnie, ale już wrócił do obowiązków ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. sieni i łazienki bardzo zazdroszczę :)
    nie mogę znaleźć maila - proszę o kontakt mailowy ze mną (wysyłka książki)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej, dostałem trzy kopie tego samego zaskakującego komentarza. Bo po pierwsze podoba mi sie pomysł ze dostanę ksiązke, po drugie że trzy kopie komentarza, a po trzecie że to nie sień na zdjęciu , jeno korytarz na pietrze domu (ale tez bardzo przydatny, a sieni domzpiaskowca niestety nie ma, a po czwarte :(, ze łazienka jest ale jeszcze cały czas nie ukończona niestety. Sień zostanie być moze zaprojektowana i wykonana jako lustrzane odbicie, czyli zamkniety ganek. Brakuje chyba czegoś takiego. A łazienka niestety bedzie bo lubie stac pod przysznicem :). Pozdrawiam i się mailowo odezwę.

      Usuń
  4. Podobają mi się belki i łuk w oknie :)

    OdpowiedzUsuń