czwartek, 22 lutego 2018

(Ś)wir pogodowy

Póki co ładna słoneczna pogoda, temperatura w lekkim plusie. Od stycznia na krzakach kotki, bazie , ptaszki śpiewają. Dwa tygodnie temu widziałem boćka, Wychudzonego , ale był. Pierwsze zimowe kwiatki, jak co roku. A jedna z róż zachowała zielone żywe liście od zeszłej wiosny. Jakaś nowa pora roku. Mistrz Vivaldi żadnej muzyki do takiej pory roku nie napisał :). I ta piękna nowa pora roku ma być niebawem na kilka dni zaburzona jakimś wirem. Mam nadzieję, że ów wir szybko nas zostawi w spokoju, a potem ..... WIOSNA :).