sobota, 30 marca 2013

Koła młyńskie

Nadmierne zimno zatrzymało remont dachu, by powrócił po poprawie aury (nieznacznej). Zdeterminowana grupa dekarzy nie miała ochoty poddać się zimowiośnie i wznowiła prace na tydzień przed Świętami Wielkiej Nocy. Dekarze zburzyli spróchniałą więźbę narożnika (pomiędzy domem i stodołą) oraz kontynuowali łacenie więźby. A swoją drogą , mają zdrowie.
Stan więźby tydzień temu

Część mieszkalna prawie gotowa (więźba)

Narożnik

Narożnik od  ogrodu
Kilka dni temu rozpoczęła się odbudowa narożnika. Brak więźby wyłonił z mroku wewnętrzną ścianę w stodole należącą konstrukcyjnie do części mieszkalnej. Można tu zauważyć z jakim kunsztem kamieniarskim został wybudowany budynek mieszkalny. Ściana ta zostanie odrestaurowana - czyszczenie kamieni i nowe fugi wykonane z materiału mocno zbliżonego do oryginału (zaprawa wapienna).
Odbudowa narożnika

Ściana wewnątrz stodoły ale należąca do domu
W tym samym czasie pracownicy zaczęli skuwać betonową podłogę w izbie na dole domu by zrobić przekop na doprowadzenie wody do pomieszczenia , gdzie planujemy łazienkę. Prace po kilku godzinach wstrzymano ze względu na zmianę projektu, ale spod podłogi wydobyto duże młyńskie kolo o średnicy około 120 cm, a również wykryto zarysy następnego nieco mniejszego. Koło jest ta ciężkie że cala ekipa z trudem zdołałą je unieść i oprzeć o ścianę. W pierwszym zamyśle koło posłuży do wykonania stałego stołu ogrodowego. Ma nawet w środku odpowiedni otwór do umieszczenia parasola - oczywiście bez obciążników. Zastanawiamy się skąd wzięły się tutaj koła młyńskie. Dom znajduje sie w górnej części wsi , w dolinie. W dole tego wąwozu - doliny znajduje sie niewielki zbiornik wodny. Niewykluczone że w miejscu usytuowanego za tamą owego zbiornika domu mógł być przed laty młyn wodny.. Może uda sie te zagadke skąd sa koła rozszyfrować
Kolo młyńskie
W wielki czwartek udało się już pokryć membraną dach nad łącznikiem (narożnikiem).
Stodoła - strona północna

Najmłodszy z właścicieli na inspekcji

Od ogrodu

Widok z pierwszego zdjęcia po tygodniu

Kamienne schody
Teraz można przerwać prace w związku ze świętami bez obaw że opady śniegu czy deszczu zniszczą wcześniej z trudem wykonane prace. Opuszczamy "budowę" i jedziemy na święta.
Życzymy wszystkim Wesołych Świąt Wielkiej Nocy, szybkiej zmiany pogody na cieplejszą i przyjścia zielonej wiosny.
Bardzo serdecznie Wszystkich pozdrawiamy.